Guerlain L’Essentiel – podkład idealny?

Hej Kochani,

Dziś przychodzę do Was z absolutną nowością, którą Guerlain obdarowało nas na początku 2019 roku. Chodzi o nowy, całkowicie naturalny podkład nazwany przez producenta L’Essentiel. Jak sprawdza się w codziennym boju? Zapraszam do wpisu!

Ostatnio przeżyłam u siebie niewielki kryzys w temacie podkładów. Zaczęłam szukać podkładu, który doskonale sprawdziłby się w codziennym stosowaniu, byłby lekki, komfortowy w noszeniu, a jednocześnie dostatecznie kryjący, by zakryć niedoskonałości, z którymi zmaga się moja cera każdego dnia.

Podkład Guerlain L'Essentiel Natural Glow - recenzja, test, opinia - Blog StyleVibes

W dodatku, w moim koszyku pragnień pojawiło się dodatkowe, niełatwe przecież do spełnienia wymaganie. Podkład musiał charakteryzować się także w miarę naturalnym składem. Zauważyłam, że ostatnio moja skóra twarzy potrafi reagować alergicznie na kosmetyki, które zawierają zbyt dużo sztucznych składników. A, muszę przyznać, to znacznie ograniczyło wybór dostępnych podkładów!

Nowy podkład Guerlain L’Essentiel

Ponad miesiąc temu marka Guerlain zaskoczyła mnie zaproszeniem na premierę nowego podkładu nazwanego L’Essentiel.

To, na co się nastawiłam, to rozjaśniający efekt tegoż podkładu, który miał być jednocześnie połączony z fenomenalną lekkością.

Podkład Guerlain L'Essentiel Natural Glow - recenzja, test, opinia - Blog StyleVibes

Czy faktycznie nowy podkład Guerlain jest taki, jakiego się spodziewamy?

Wystarczy przecież spojrzeć tylko na flakonik podkładu, który swoją prostotą i delikatnością wręcz uwodzi. Producent zapewnia, iż butelka była inspirowana subtelną sztuką równowagi. Nie wiem jak Wam, jednak mi niesamowicie design flakonu tego podkładu przypadł do gustu. Wygląda naprawdę obłędnie!

Podkład Guerlain L'Essentiel Natural Glow - recenzja, test, opinia - Blog StyleVibes

Flakonik jednak to tylko początek naszych przygód z tym podkładem. Najważniejsza pozostaje przecież zawartość, a w zasadzie to, w jaki sposób jest ona w stanie poprawić doskonałość naszej cery. Zauważyłam kilka cech, które charakteryzują L’Essentiela i nobilitowały go podczas moich testów.

Jak się nosi nowy podkład Guerlain – moja opinia

Po pierwsze, to muszę przyznać iż jest on niesamowicie lekki. Formuła faktycznie doskonale się nosi i wygląda na twarzy bardzo naturalnie.

Po drugie, trwałość podkładu Guerlain. Producent deklaruje nam 16 godzin świetnego wykończenia i blasku, jednak ja nie miałam okazji sprawdzić go aż przez tyle czasu. Moim zdaniem, zależy to od Waszego typu cery. U mnie przy cerze normalnej, Guerlain L’Essentiel był w stanie utrzymać się do 9 godzin w świetnej formie, co jak dla mnie jest wręcz genialnym rezultatem.

Po trzecie – efekt, jaki na skórze daje ten podkład jest wprost fenomenalny. Lekkie rozświetlenie i bardzo naturalne wykończenie, które pozwala uzyskać wyjątkowo naturalny look to cechy, które bardzo lubię, jeśli chodzi o efekt po aplikacji L’Essentiel na skórze twarzy.

Szczerze powiedziawszy, mało który podkład dawałby tak ciekawy efekt, dlatego też ze swoją cerą,

L’Essentiela mogę śmiało Wam polecić z uwagi na to fenomenalne, naturalne wykończenie, które przecież jest tak pożądaną cechą każdego podkładu do noszenia na co dzień.

A czy ten podkład ma w ogóle jakieś słabsze strony?

W mojej opinii nie jest to produkt całkowicie od nich wolny.

Pierwszą kwestią jest trwałość. Nie chodzi o to, że podkład jest nietrwały, gdyż 9 godzin jest świetnym rezultatem, niemniej w stosunku do deklarowanych 16 godzin, jest to już dość duża różnica. Przy dłuższym noszeniu (powyżej tych 9 godzin przy mojej cerze) zdarzało mu się zetrzeć, przede wszystkim z okolic nosa. Oczywiście zawsze możemy zawsze dokonać poprawek, jednak moim zdaniem nie jest to dość komfortowe, szczególnie jeśli kupujemy ten podkład przede wszystkim z zamiarem dłuższego noszenia.

Druga sprawa dotyczy raczej metody nakładania Guerlain L’Essentiel. Podkład, celem sprawdzenia, nakładałam na dwa sposoby: z wykorzystaniem dedykowanego pędzelka do podkładu oraz gąbeczką Wibo Pro Beauty.

Gąbeczka sprawdziła się tutaj wyśmienicie, a podkład nią nałożony uzyskiwał rewelacyjne krycie i wyglądał genialnie na twarzy. Inaczej jednak było w przypadku nakładania pędzelkiem, po którego zastosowaniu podkład podkreślał suche skórki i nie krył zbyt dobrze. Oczywiście może się to różnić w zależności od naszej skóry twarzy, jednak u mnie nakładanie pędzelkiem zdecydowanie się nie sprawdziło.

Warto także wziąć próbkę tego podkładu i sprawdzić go sobie przed zakupem, by uzyskać pewność, że jest on totalnie dla nas dopasowany, a na naszej twarzy jesteśmy w stanie uzyskać w pełni satysfakcjonujący efekt.

Czy warto kupić podkład Guerlain L’Essentiel?

L’Essentiel jest w mojej opinii jedną z najciekawszych propozycji podkładów, jakie obecnie możemy znaleźć na rynku. Podkład daje naprawdę przepiękny i naturalny look ze świetnym wykończeniem, a przy tym dość lekko się nosi. Osobiście pokochałam go za to wykończenie, które przy mojej cerze możliwe było do uzyskania głównie gąbeczką Wibo.

Jeśli jesteście nim zainteresowane, koniecznie odwiedźcie perfumerię Sephora oraz Sephora.pl. Podkład dostępny jest tam w cenie 256zł.

A czy Wy macie już swoje ulubione produkty Guerlain? Zamierzacie przetestować ten podkład? Dajcie koniecznie znać w komentarzach! :)

 

11 komentarzy
  1. Kurde, jeśli chodzi o podkłady jestem kompletnie zielona, acz wolę obejść się bez tego kosmetyku, niż zrobić coś źle. Często widzę dziewczyny, które albo dobierają sobie zbyt ciemny, albo zbyt jasne. Drama. Inne zamiast poprawiać i maskować niedoskonałości, tylko je potęgują. :c

  2. Właśnie jestem na etapie poszukiwań lekkiego podkładu i twoja recenzja bardzo mnie zachęca, by po ten podkład sięgnąć :) ciekawe jak się u mnie sprawdzi :)

Zostaw komentarz

Twój mail nie zostanie nigdzie opublikowany.