Nowości od Origins: różowa seria Original Skin, która pozytywnie Cię zaskoczy!

Hej Kochani :)

Dziś przychodzę do Was z recenzją produktów marki, którą pewnie doskonale znacie. Chodzi tym razem o firmę Origins, której nową różową serię miałam przyjemność ostatnio testować. Zapraszam Was do wpisu!

Ostatnio otrzymałam bardzo ciekawą przesyłkę od marki Origins. Jak pewnie dobrze wiecie, jest to jeden z liderów branży kosmetycznej w segmencie naturalnych kosmetyków. Wszystkie produkty tej marki powstają na bazie składników pochodzących bezpośrednio ze środowiska naturalnego, dzięki czemu są one naprawdę wyjątkowe.

 

W dzisiejszej notce postaram się przybliżyć Wam wrażenia z używania trzech nowości od firmy Origins:

  • chłodzącej bazy pod podkład Origins Original Skin Pore Perfecting Cooling Primer
  • różowy krem wodny Origins Original Skin Matte Moisturizer with Willowherb
  • żel oczyszczający Origins Original Skin Cleansing Makeup Removing Jelly.

Kosmetyki Origins Original Skin: żel, baza, krem różany

Do testowania kosmetyków z tej serii podeszłam z dużym entuzjazmem, ponieważ słyszałam wcześniej bardzo dobre opinie na temat ich nowości. Już wcześniej miałam także do czynienia z ich produktami i bardzo chwaliłam sobie np. krem nawilżający, ponieważ bardzo fajnie się u mnie sprawował. Uwielbiam także zapach produktów Origins, dlatego też nie mogłam się doczekać sprawdzenia nowych propozycji od Origins na własnej skórze. Ale przejdźmy już do rzeczy :)

Kosmetyki Origins Original Skin: żel, baza, krem różany

Baza pod podkład Origins Original Skin Pore Perfecting Cooling Primer

Baza pod podkład Origins Original Skin Pore Perfecting Cooling Primer

Zacznę od najciekawszego i najbardziej pomysłowego produktu kosmetycznego, jaki ostatnio miałam w rękach. Jest to baza pod makijaż, która w konsystencji przypomina piankę. Jest w dodatku wyjątkowo lekka i bardzo musująca. Ma za zadanie zniwelować widoczność porów po pokryciu cery podkładem, a także nawilżyć skórę i dobrze ją ugruntować.

Bardzo ciekawym zabiegiem ze strony firmy Origins jest zastosowanie w tym produkcie wierzbówki kanadyjskiej, czyli rośliny która jest wyjątkowo odporna na warunki środowiskowe. Odrasta ona najczęściej jako pierwsza roślina po pożarach lasów i bierze udział w procesie odradzania gleb po tego typu katastrofach. Działa analogicznie na skórze, którą pomaga odbudowywać.

Primer (bazę) od Origins otrzymujemy w niewielkiej buteleczce o pojemności 60ml. Baza Origins Original Skin jest bardzo malutka, jednak zarazem jest produktem wyjątkowo wydajnym. A jak się sprawdza w codziennym stosowaniu?

Różnica widoczna jest na pierwszy rzut oka. Wiem, że moja cera nie jest doskonała i nałożenie podkładu nie zawsze wystarcza do uzyskania satysfakcjonującego efektu, jednak sama baza Origins w mojej opinii bardzo dobrze sprawdza się przy maskowaniu porów. Bardzo wyraźne jest także uczucie chłodzenia tuż po nałożeniu na twarz :) Zaskoczona byłam faktem, iż makijaż nałożony na tą bazę pozostaje bardzo długo matowy. Skóra nie tłuści się, co w moim przypadku jest bardzo dużym atutem.

Podsumowując, jest to jeden z moich ulubieńców w ostatnim okresie i sprawdza mi się naprawdę świetnie :)

Kup podobne produkty Origins!

Różowy krem wodny Origins Original Skin Matte Moisturizer with Willowherb

Różany krem nawilżający Origins Original Skin Matte Moisturizer with Willowherb

Jest to krem, który ma za zadanie nawilżyć skórę w bardzo lekki sposób, bez pozostawiania zbędnego połysku. Stosując ten krem, skóra powinna pozostać w pełni matowa, nawet po nałożeniu na cerę przetłuszczającą się.

Różany krem nawilżający Origins Original Skin Matte Moisturizer with Willowherb

Krem ten sprawdził mi się naprawdę świetnie! Przy regularnym stosowaniu zapewnia dobre nawilżenie, jednocześnie nie natłuszczając skóry i nie zapychając porów. Pozostaje on na twarzy bardzo lekki, w przeciwieństwie do większości tego typu kremów, które mają za zadanie nawilżyć naszą skórę. Ja z działania kremu jestem bardzo zadowolona i chętnie go stosuję – moim zdaniem to jeden z najciekawszych kremów nawilżających jakie obecnie możemy spotkać w sprzedaży. Zdecydowanie jest to pozycja, którą musicie sprawdzić na własnej skórze! :)

 

Żel oczyszczający do twarzy Origins Original Skin Cleansing Makeup Removing Jelly

Żel oczyszczający do twarzy Origins Original Skin Cleansing Makeup Removing Jelly

Ostatnim produktem, który mam przyjemność testować z serii Origins Original Skin jest żel oczyszczający do twarzy. Do stworzenia tego żelu zostały wykorzystane między innymi:

  • wierzbówka kanadyjska, którą opisywałam wcześniej,
  • róża Pink Rock, która została dobrana do kompozycji w celu łagodzenia ewentualnych podrażnień skóry,
  • bogaty w substancje odżywcze i przeciwutleniacze olej słonecznikowy, który posiada dość silne właściwości natłuszczające, dzięki czemu wspomaga naturalną barierę ochronną skóry.

Żel ma wyjątkową konsystencję, ponieważ po rozmasowaniu i dodaniu wody staje się mleczkiem, mającym za zadanie zmycie wszystkich zabrudzeń oraz pozostałości make-upu.

Żel oczyszczający do twarzy Origins Original Skin Cleansing Makeup Removing Jelly

W mojej opinii produkt sprawdza się dobrze. Tak jak deklaruje Origins, ani razu nie miałam problemu ze zmyciem make-upu. Odnoszę też wrażenie, że żel oczyszczający jest znacznie wydajniejszy od płynów micelarnych. Należy nałożyć naprawdę niewielką porcję, by można było zmyć naprawdę sporą powierzchnię twarzy.

W przypadku cięższych do zmycia makijaży, warto nałożyć go na suchą skórę, i dopiero wówczas przemyć wodą – sprawdza się genialnie! :)

Jak sprawdziły się u mnie kosmetyki Origins z serii Original Skin?

Podsumowując, firma Origins przygotowała dla nas bardzo ciekawą kurację pielęgnacyjną oraz wyjątkowo dobrą bazę pod podkład, którą niesamowicie lubię stosować. Przekonałam się na własnej skórze, że Origins bardzo zmyślnie dobrało składniki tych produktów i faktycznie u mnie sprawdziły się one tak, jak deklaruje producent.

W mojej opinii krem nawilżający stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla ciężkich i oleistych produktów, które mogą oddziaływać na naszą skórę z różnymi skutkami.

Baza pod podkład sprawdza się naprawdę dobrze i jest to definitywnie mój ulubiony produkt z serii Original Skin! Jedynym moim życzeniem odnośnie tego produktu jest zastosowanie większego opakowania tego produktu, co na pewno każda z nas by doceniła ;)

Żel oczyszczający jest bardzo dobry, wydajny i doskonale radzi sobie ze zmyciem nawet ciężkich elementów naszego makijażu.

Gdzie mogę kupić Origins Original Skin?

Seria ta jest już w pełni dostępna w Perfumeriach Sephora. Produkty dostępne są w następujących cenach:

  • baza pod podkład Origins Original Skin Pore Perfecting Cooling Primer – 129zł/60ml
  • krem Origins Original Skin Matte Moisturizer with Willowherb – 79zł/30ml i 125zł/50ml
  • żel oczyszczający Origins Original Skin Cleansing Makeup Removing Jelly – 79zł/100ml

Spodobały Ci się te produkty? Kup teraz!

 

Kup także inne produkty Origins.

6 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój mail nie zostanie nigdzie opublikowany.