Pozwól odstresować się skórze razem z Sisley All Day All Year

Wszyscy żyjemy dziś w wybitnie wymagających czasach. Poziom stresu z jakim przyszło się nam zmierzyć przewyższa wartości, z którymi miały do czynienia poprzednie pokolenia. Jak w tym trudnym i wymagającym świecie zapewnić ochronę naszej skórze? Marka Sisley postanowiła podjąć to wyzwanie.

Jakiś czas temu firmy obecne w branży kosmetycznej postanowiły wprowadzić do oferty kremy, które miały na celu zapobiegać wpływowi czynników zewnętrznych takich jak temperatura, nieodpowiednia wilgotność, stres czy nawet smog na jej kondycję. Były to produkty, które miały odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie wśród młodych, intensywnie pracujących kobiet, które z uwagi na natłok obowiązków nie miały opcji, by w pełni poświęcić się pielęgnacji.

Wbrew pozorom tego typu produkty to nie krzyk ostatnich dwóch lub trzech lat. W branży kosmetycznej kosmetyki „antysmogowe”, mające zapewniać efekt „przeciwzmęczeniowy” były znane już co najmniej od ponad dekady.

I tak marka Sisley Paris w 2005 roku wprowadziła na rynek innowacyjną pielęgnację, nazwaną chwytliwie „All Day All Year”. Była to wówczas pierwsza na rynku, przeciwstarzeniowa „tarcza ochronna” dla skóry, która jest w stanie zapewnić jej kompleksową ochronę przed czynnikami zewnętrznymi aż przez 8 godzin bez przerwy.

Jak na 2005 rok, musiało to wywołać naprawdę niemałe zamieszanie na rynku kosmetycznym, gdyż produkt w niedługim czasie stał się światowym bestsellerem.

2022 rok przynosi zmiany

W bieżącym roku marka Sisley Paris zaprezentowała nową odsłonę pielęgnacji All Day All Year, bazującą na udoskonalonej formule. Producent informuje, że została ona nasycona składnikami aktywnymi „smart”, które mają za zadanie zwiększyć zdolności samoobronne skóry.

Formuła All Day All Year wyposażona jest w opracowany naukowo, ekspercki system ochrony skóry. Działający w trzech kierunkach, a bazujący na siedmiu mechanizmach, zapewnia on wzmocnioną ochronę i uodpornienie skóry w trakcie stosowania dzień po dniu.

Produkt zapewniać ma:

  1. Skuteczną obronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi
  2. Ograniczenie szkodliwego wpływu połączenia UV/polutantów i kaskady reakcji oksydacyjnych, odpowiedzialnej za uszkodzenia skóry
  3. Intensywną stymulację naturalnego systemu obronnego skóry.

Jak przystało na markę Sisley Paris, produkt bazuje na zaawansowanych pracach badawczych i wykorzystuje składniki naturalne, w tym koktajl roślinnych składników aktywnych, chroniących i wzmacniających skórę.

W nawiązaniu do trendów proekologicznych, opakowanie także uległo zmianie. Teraz jest ono szklane, dzięki czemu podlega procesom recyklingu.

A jak sprawuje się odświeżona formuła All Day All Year?

Jak przystało na produkt marki Sisley, krem nakłada się doskonale. Konsystencja jest dosyć gęsta, ale tego jednak moglibyśmy spodziewać się po kremie na tej półce cenowej. Stosowanie kremu jest bardzo, ale to bardzo przyjemne i jest to cecha wspólna praktycznie wszystkich kosmetyków Sisley Paris, co bardzo sobie cenię.

All Day All Year wydaje się być praktycznie doskonałym kremem do stosowania na co dzień. Przede wszystkim fenomenalnie sprawdzi się jako krem pod podkład – te utrzymują się na nim bardzo dobrze. Zapewnia pożądane nawilżenie, jest w stanie także zapewnić odpowiednie odżywienie skóry

W kontekście pielęgnacyjnym, jak dla mnie to jest to świetny kosmetyk, który ma uodpornić naszą skórę na działanie czynników zewnętrznych. Stosując go systematycznie, możemy zauważyć po około tygodniu zwiększony poziom nawilżenia skóry, oraz jej ogólne uspokojenie. Ja zwróciłam też uwagę na mniejszą tendencję skóry do występowania niedoskonałości czy zaczerwienień.

Jeśli chodzi o działanie antyzmarszczkowe, to ten aspekt trudno mi ocenić, jednak sam skład produktu dba o skuteczną prewencję przed ich powstawaniem, dlatego też w połączeniu z uodpornieniem skóry przed działaniem czynników zewnętrznych, długofalowe stosowanie tego kremu może przyczynić się do znacznego polepszenia ogólnej kondycji naszej skóry.

Czy polecam zatem ten krem? Oczywiście, że tak! Przyszło nam żyć w tak trudnych czasach, że każda pomoc skórze wydaje się być na wagę złota, a kuracja w formie kremu proponowana przez Sisley Paris, jest jej najlepszą odmianą.

A czy Wy macie swoje ulubione kremy do twarzy o tak wielowymiarowym działaniu? Dajcie mi koniecznie znać w komentarzach! :)

Ojej! Brak komentarzy :(

Zostaw komentarz

Twój mail nie zostanie nigdzie opublikowany.